Jak smakujesz
Zawsze kiedy siedzę sam w domu albo w pracy wieczorem przy komputerze, zastanawiam się jak smakujesz. Jak wyglądają Twoje piersi, jak wilgotnieje Twoja cipka kiedy się podniecisz. Staram się oczami wyobraźni zobaczyć Twoje sutki które jakby obudzone do życia lekkim podmuchem wiatru stają się coraz większe. Pęcznieją niczym grzyby i sterczą nabrzmiałe od krwi. Setki już razy starałem sobie wyobrazić jak wygląda Twoja słodka dziurka. Twoje różowe wargi nabrzmiałe i pełne a im głębiej tym ciemniejsze Twoje ciałko aż zamienia się w fiolet… niemal czułem już nie raz zapach Twojej rozkosznej cipki, i przez sen piłem Twoje soczki.
Czytając Twoje pamiętniki wyobraźnią rozbudzam swoją namiętność. Pomyślałem jak by to było fajnie gdybyś pracowała razem ze mną. Wtedy wyobrażam sobie jak wieczorem kiedy siedzę w pracy przychodzisz do mnie w czasie przerwy. Idziemy na palarnię, tam jest tak ciemno i tylko światła odległego miasta rozmywają mrok. Ja stoję i palę a Ty jesteś tuż obok i opowiadasz mi jak dzień wcześniej wieczorem robiłaś sobie dobrze w domowym zaciszu. Opowiadasz jak wygoliłaś swoją cipkę zainspirowana moim opowiadaniem. Specjalnie dla mnie. Opowiadasz jak podczas golenia Twoja cipka zrobiła się mokra a Ty wsuwałaś paluszki do środka i smakowałaś swoje soczki. Opowiadasz mi jak leżałaś na łóżku i pieściłaś ją palcami a potem całą dłonią. Opowiadasz mi jakie było Twoje wrażenie kiedy pierwszy raz włożyłaś do buzi mokry palec, opisujesz mi swój smak. Swoje wrażenia. Mówisz to wszystko a ja stoję z ogromnym wzwodem i wsłuchuję się w Twoje słowa. Zaciągam się głęboko papierosem i pewnie jestem bardzo czerwony na twarzy, mam wypieki z podniecenia. Wyobrażam sobie jak potem mówisz do mnie że teraz kiedy stoisz tu ze mną masz już mokre majtki i że Twoja cipka potrzebuje pieszczot. Łapiesz wtedy moją dłoń i kładziesz na swoim łonie, masz na sobie sukienkę. Kładziesz moją dłoń na swoim kroczu a ja czuję ten gorący gejzer bulgoczący w twojej dziurce. Mówisz mi wtedy że zastanawiałaś się jak by to było gdybym dotykał obydwu Twoich dziurek, że naszła Cię taka myśl już kilka dni temu.
Dodaj opinię